wózki inwalidzkie PDF Print E-mail
Written by Administrator   
Wednesday, 03 March 2010 11:31

Rok temu mój brat miał okropny wypadek samochodowy. Była deszczowa pogoda, śliska droga i mała widoczność. Arek jechał trochę za szybko i nie zauważył w porę nadjeżdżającego samochodu. Chcąc uniknąć zderzenia gwałtownie skręcił i uderzył w drzewo. Dziś nie może chodzić, w ogóle nie ma czucia w nogach. Widząc na korytarzu szpitala wózki inwalidzkie przypominał sobie, co go czeka. Na początku bardzo zamknął się w sobie, mówił, że woli całe życie spędzić w łóżku, niż jeździć na wózku. Po kilku miesiącach spotkań z psychologiem terapeutą zmienił zdanie. Nadszedł dzień, kiedy trzeba było wybrać się do sklepu, gdzie sprzedawane są wózki inwalidzkie. Było to kolejne przykre, ale konieczne dla niego wydarzenie. Jednak musiał to przetrwać, bo konieczne było dokonanie wyboru i dobranie odpowiedniego dla niego wózka. Nie wiedziałem, że wózki inwalidzkie są takie drogie. A na dodatek to nie są przyjemne zakupy. Bardzo podziwiam swojego brata, jego siłę i dzisiejszy stosunek do życia. Początkowo nie mógł się z tym pogodzić, teraz już nie pokazuje tego po sobie. Nie da się cofnąć tego, co się wydarzyło, a Arek musi żyć dalej, ale nie jest sam. Cała rodzina bardzo mu we wszystkim pomaga.

 

Last Updated on Wednesday, 03 March 2010 11:32